Aktualności

Telefon, którym możesz sobie rzucać o ścianę: CAT S50

CAT S50 to wytrzymały smartfon 4G, przeznaczony do użytku w wymagających warunkach. Ten telefon to idealny partner dla osób uprawiających sporty ekstremalne lub pracujących w trudnych warunkach w terenie.

S50 jest wodoodporny (wytrzyma metr pod wodą przez pół godziny), a jego ekran można obsługiwać mokrymi dłońmi. Telefon jest odporny na zarysowania i pyłoszczelny, wytrzymuje liczne uderzenia czy zarysowania. Wewnątrz urządzenia znajdziemy procesor Qualcomm MSM8926 taktowany zegarem 1,2 GHz, 2 GB RAM-u, 8GB pamięci wewnętrznej (+ obsługa kart microSD, ich maksymalny rozmiar to 64 GB), aparat 8 mpx i bateria o pojemności 2630 mAh. Ekran o przekątnej 4,7-cala wyświetla obrazy w rozdzielczości 1280 x 720px. Za dźwięk odpowiada udoskonalona technologia audio, opracowaną przez firmę Wave, która otrzymała za nią nagrodę GRAMMY. Jak zatem widać, nie jest to specyfikacja, która zapewniałaby niesamowite osiągi, jednak nie do tego został stworzony ten telefon. Ma on być przede wszystkim odporny niemal na wszystko. Co ciekawe, telefon obsługuję najszybszy standard komórkowej transmisji danych - 4G LTE.

Cena: 1900 zł.

Specyfikacje S50:

  • Android (4.4) KitKat
  • Wodoodporny, możliwość obsługi mokrymi dłońmi
  • Pyłoszczelny, stopień ochrony IP67
  • Specyfikacje wojskowe 810G
  • Odporny na zarysowania
  • Szkło Gorilla klasa 3; 4,7" odporny na rozbicie
  • Aparat 8MPx z lampą błyskową i video HD
  • 4G LTE
  • Czas rozmów 16 godzin

• Pamięć 8 GB; karta Micro SD o pojemności do 64 GB

Źródło: wp.pl

(fot. Mat.Pras.)

 

Flagowy, zakrzywiony telewizor Samsunga

Flagowy telewizor Samsung HU 8500 to połączenie krzywizny ekranu i rozdzielczości Ultra High Definition. Dzięki wygięciu telewizora, wyświetlany obraz zyskuje głębię.

Telewizor wyposażono w technologie Digital Noise Filter i Digital Clean View, które odpowiadają za niwelowanie zakłóceń cyfrowych. Za płynność wyświetlanego obrazu odpowiada natomiast technologia Clean Motion Rate 1200 Hz. Oprócz krzywizny ekranu, głębię wyświetlanych treści zwiększa funkcja Auto Depth Enhancer. Jest to algorytm, który analizuje obszary obrazu i optymalnie dostosowuje kontrast dla większego poczucia głębi. Za odwzorowanie barw odpowiedzialna jest z kolei nowa, zaawansowana technologia Samsung PurColor.

Model HU8500 został wyposażony w funkcję skalowania obrazu do rozdzielczości Ultra High Definition. Dalszą optymalizację obrazu zapewnia technologia UHD Dimming. Analizuje ona wszystkie bloki obrazu, dostarczając głębszych czerni i lepszego kontrastu. Sprawne działanie wszystkich rozwiązań technologicznych gwarantuje wbudowany czterordzeniowy procesor QuadCore+.

Dzięki funkcji Multi Screen na ekranie telewizora możemy jednocześnie wyświetlać obraz z aż czterech źródeł. W tym samym czasie możemy, przykładowo, oglądać telewizję, przeglądać programy Warte Obejrzenia, odtwarzać klip na YouTube i ustalać dalszą ramówkę.

Flagowiec Samsung Smart TV HU8500 posiada wbudowana kamerę, dzięki której telewizorem możemy sterować za pomocą komend głosowych lub gestów. Ten aspekt także uległ rozwinięciu - teraz telewizor rozumie pełne zdania, a także rozpoznaje nie tylko ruchy całej dłoni jak dotychczas, ale także pojedynczych palców. Ponadto, kamera ma także funkcję rozpoznawania twarzy.

Wbudowana karta sieciowa z funkcją WiFi Direct zapewnia nam dostęp do połączenia z Internetem - dzięki temu będziemy mogli używać platformy SmartHub 2014.. Z jej poziomu zyskamy dostęp do rozbudowanych funkcji telewizora, takich jak aplikacje Smart TV.

Na wyposażeniu znajdziemy także podwójny tuner cyfrowy czy znanej z innych modeli telewizorów Samsung funkcji BD Wise Plus, która zoptymalizuje jakość obrazu oraz zsynchronizuje wszystkie urządzenia Samsung podłączone do telewizora kablem HDMI. HU8500 jest także gotowy na przyszłość, a to za sprawą kompatybilności z zestawem UHD One Connect (Evolution Kit), dzięki któremu nasz telewizor będzie zawsze na bieżąco ze wszystkimi najnowszymi standardami.

Telewizor będzie dostępny w dwóch rozmiarach przekątnej ekranu - 55 oraz 65 cali - w cenach odpowiednio 14 000 zł i 21 000 zł.

fot. Materiały prasowe) 

 

 

 

Samsung ustanawia rekord szybkości transmisji w sieci 5G: ponad 30 razy szybciej niż 4G LTE

Firma Samsung Electronics poinformowała, że jako pierwsza w branży osiągnęła dwa ważne etapy w rozwoju technologii sieci telekomunikacyjnych 5G. Firma ustanowiła rekord transmisji danych w środowisku stacjonarnym, który wyniósł 7,5 Gb/s, czyli 940 MB na sekundę. Samsung również jako pierwszy uzyskał nieprzerwane i stabilne połączenie z prędkością 1,2 Gb/s, czyli 150 MB na sekundę w środowisku mobilnym, w czasie jazdy z prędkością ponad 100 km/h.

Wykorzystamy te osiągnięcia i będziemy kontynuowali rozwijanie zaawansowanych technologii składających się na standard 5G - powiedział ChangYeong Kim, szef DMC R&D Center w Samsung Electronics. Oprócz korzystania z własnych globalnych możliwości w zakresie badań i rozwoju będziemy także nadal współpracowali z innymi liderami branży i ośrodkami badawczymi z całego świata. Urządzenia mobilne, przetwarzanie w chmurze, Internet rzeczy - we wszystkich tych dziedzinach standard telekomunikacji 5G i towarzyszące mu technologie będę się rozwijać.O sukcesie stacjonarnego testu standardu 5G przeprowadzonego przez firmę Samsung świadczą nie tylko same liczby, ale także fakt, że był to pierwszy w branży test wykonany na zewnątrz. Wcześniejsze udane testy 5G były przeprowadzane w stabilnym środowisku wewnątrz pomieszczeń i w laboratoriach. Interesującym aspektem mobilnego testu 5G było przeprowadzenie go w pojeździe poruszającym się z dużą prędkością po profesjonalnym, odkrytym torze wyścigowym o długości 4,35 kilometra.Zarówno test stacjonarny, jak i mobilny wykonano w sieci 5G wykorzystującej częstotliwość 28 GHz. Dotychczas w branży nie używano tak wysokich częstotliwości, jak 28 GHz, gdyż mimo ich przydatności w zestawianiu szybkich połączeń, oparta na nich łączność miała krótki zasięg. Firmie Samsung udało się przezwyciężyć te przeszkody dzięki opracowanej przez siebie technologii Hybrid Adaptive Array, w której pasma częstotliwości fal milimetrowej długości umożliwiają wykorzystanie wyższych częstotliwości na większych odległościach. Mimo że standard 5G nie został jeszcze oficjalnie przyjęty, można oczekiwać, że sieci 5G zaoferują dziesiątki, a może nawet setki razy szybszą transmisję niż sieci 4G LTE.Do najnowszych osiągnięć firmy należy także siedmiokrotne zwiększenie częstotliwości w porównaniu z testami z maja 2013 roku, kiedy to Samsung jako pierwszy w branży uzyskał połączenie z prędkością 1 Gb/s w sieci 5G 28 GHz.

Samsung nadal koncentruje się na rozwijaniu technologii, a jednocześnie zaprasza inne podmioty z branży do dyskusji - między innymi na forum organizacji standaryzacyjnych - starając się pomóc w określeniu ogólnego kierunku rozwoju standardu 5G. Niedawno Samsung zaproponował innym podmiotom z branży koncepcję 5G Rainbow („Tęcza 5G") wskazującą na siedem podstawowych filarów technicznych technologii 5G, które zapewnią osobom korzystającym z takiej łączności wyjątkową łatwość użytkowania. Filary te to: maksymalna prędkość transmisji danych, efektywność spektralna, szybkość mobilna i prędkość transmisji danych na granicy komórek, liczba jednoczesnych połączeń, opóźnienia komunikacyjne i koszty. W celu zaspokojenia potrzeb technicznych w powyższych aspektach firma Samsung już rozwija szereg kluczowych technologii, takich jak technologie transmisji w pasmach wysokiej częstotliwości, schematy wielokrotnego dostępu oraz sieci o małych opóźnieniach.

źródło:samsung/agdrtv24.pl

 

 

Huawei Ascend P7 - dobra bateria i aparat

Huawei zaprezentował długo oczekiwany telefon - Ascend P7 4G LTE. Następca modelu P6, oferuje udoskonalone funkcje, szybką łączność i łatwiejszą nawigację. Mierzący zaledwie 6,5 mm grubości Ascend P7 to jeden z najcieńszych smartfonów 4G LTE dostępnych na rynku.

Ascend P7 został wyposażony w 5-calowy ekran dotykowy FHD 16:9 wyświetlający obraz w rozdzielczości 1920 x 1080 (445ppi). Obok tego w urządzeniu zainstalowano czterordzeniowy procesor Cortex A9 taktowany z częstotliwością 1,8 GHz, 16 GB pamięci wewnętrznej oraz 2 GB pamięci RAM. Całość działa pod kontrolą systemu Android w wersji 4.4.2 (KitKat). Ascend P7 jest także wytrzymały i odporny na zarysowania dzięki przykryciu ekranu, a także tylnej części obudowy szkłem Corning Gorilla Glass 3.

Wydajności baterii

Długie, nieprzerwane korzystanie z multimediów wymagających dużego transferu danych jest możliwe dzięki baterii litowo-polimerowej 2500 mAh z zaawansowaną technologią oszczędzania energii. Pozwala ona na wyłączenie dowolnej aplikacji uruchomionej w tle, aby zredukować niepotrzebne obciążenia. Po zejściu poniżej 10 procent stanu baterii Ascend P7 dobiera optymalny model korzystania z energii. Po jego uruchomieniu ekran zostaje przyciemniony i wyłączają się wszystkie funkcje telefonu poza tymi najbardziej podstawowymi, jak połączenia głosowe i lista kontaktów. Umożliwia to wydłużenie czasu pracy na pozostałych 10 procentach energii o dodatkowe 24 godziny w trybie czuwania.

Jakość zdjęć

Huawei Ascend P7 zapewnia użytkownikom nowe możliwości ustawienia trybu pracy przy słabym oświetleniu. Główny aparat posiada matrycę 13 Mpix (z asferyczną soczewką 5P) i przysłonę f/2.0. Telefon wykorzystuje sensor Sony BSI 4-generacji i korzysta z technologi Image Signal Processor (ISP), a także oprogramowania IMAGESmart 2.0.

Funkcja Ultra Snapshot umożliwia włączenie kamery w ciągu zaledwie 1,2 sekundy przez podwójne naciśnięcie przycisku przyciszania dźwięku, bez tracenia czasu na odblokowywywanie telefonu. Przedni aparat 8 Mpix, także wyposażony w soczewkę asferyczną, pozwala na wykonywanie autoportretów, a także tzw. groupie selfie - zdjęć grupowych w trybie panoramicznym - to kolejna unikalna funkcja, która wyróżnia smartfon Huawei. Dodatkowo, jakość wykonanych fotografii można udoskonalić poprzez 10-stopniowy systemem automatycznego poprawiania wyglądu twarzy w trybie Beauty. Zainstalowaną kamerą można także nagrać film w jakości 1080p HD, a funkcja Voice Photo pozwala na wzbogacenie zdjęć 10-sekundowym nagraniem audio i szybkie udostępnienie w mediach społecznościowych.

Ponadto, opracowana przez HUAWEI technologia Image Signal Processor (ISP) umożliwia korzystanie z szeregu funkcji znanych z profesjonalnych aparatów, m.in. autofokusa, balansu bieli i redukcji szumów.

źródło; wp.pl 

 

 

Nikon D750: mały korpus, pełna klatka

Nikon D700 pojawił się w... 2008 r. Tak. Zgadza się. Ponad sześć lat temu. W tamtych czasach był sensacją - pełnoklatkowa lustrzanka ze stosunkowo niedużym korpusem i w relatywnie niskiej cenie. Ale sześć lat to duuuużo czasu.

 

Gdzieś po drodze pojawiła się seria jeszcze tańszych pełnoklatkowych lustrzanek Nikona - D6xx. Warto o tym wspomnieć z tego względu, że dzięki nim seria D7xx awansowała do segmentu półprofesjonalnego. W dużej mierze tłumaczy to możliwości i parametry techniczne nowego Nikona D750.

Na dobrą sprawę poziom wyposażenia jest profesjonalny "po prostu", a nie "prawie". Matryca o rozmiarach klatki filmu małoobrazkowego i rozdzielczości 24 mln pikseli zapożyczona została wprawdzie z Nikona D610, ale zaawansowany (i ulepszony) 51-punktowy system ustawiania ostrości przeniesiony został wprost z fotoreporterskiego D4S i modelu D810. Do tego zdjęcia seryjne wykonywane z częstotliwością do 7 klatek na sekundę - mało który profesjonalny fotograf potrzebuje więcej. Jedyne, co nie pasuje do tego zestawu, to minimalny czas naświetlania zdjęć wynoszący 1/4000 s - w tej klasie aparatów mile widziana byłaby 1/8000 s. Jeśli jednak mielibyśmy pozycjonować D750 między modelami D610 i D810, to - jak zresztą wskazuje rachunek - dużo bliżej mu do bardziej zaawansowanego modelu.

Zgodnie z współczesnymi wymaganiami, nowa lustrzanka Nikona wyposażona jest w odchylany ekran LCD o przekątnej 3,2 cala i rozdzielczości ponad 1,2 mln punktów oraz w moduł łączności Wi-Fi. No i nagrywa wideo w rozdzielczości 1080/60p - o 4K nikt tu się nawet nie zająknął. Korpus jest oczywiście uszczelniony i oparty na metalowym szkielecie.

fot: materiały prasowe


Zakres czułości ISO to 100 - 12 800. Ciekawostką, charakterystyczną dla Nikona, są dwa sloty kart pamięci (oba typu SD). Warto też wspomnieć, że aparat wyposażony jest w złącze USB typu 3.0.

Nowa lustrzanka wejdzie do sprzedaży w Polsce 25 września i ma kosztować 8999 zł.

źródło: wp.pl 

 

 

Czy nowe liczniki prądu będą nas szpiegować?

Inteligentne liczniki prądu, montowane przez polskich dystrybutorów nie dostarczają w czasie rzeczywistym danych o zachowaniach klientów - przekonują spółki dystrybucyjne. Podkreślają, że na przeszkodzie stoją np. ograniczenia wybranej technologii.

Zgodnie z europejskimi dyrektywami w ciągu kilku lat większość tradycyjnych liczników prądu powinna zostać zastąpiona tzw. inteligentnymi - urządzeniami o wielu funkcjach, ale przede wszystkim zdolnymi samodzielnie przekazywać dystrybutorowi energii (OSD) informacje o zużyciu energii przez klienta.

Nowych liczników jest już w kraju kilkaset tysięcy, ostatnio stołeczny dystrybutor należący do RWE zapowiedział start programu montażu stu tysięcy urządzeń. Kolejnym etapom ich wprowadzenia nierzadko towarzyszą obawy, że np. niepowołana osoba, korzystając z danych wysyłanych przez konkretny licznik może np. ustalić, kiedy nie ma w domu, poznać ich nawyki itp.

Problem danych był znany od kilku lat, a rozwiązanie wypracowane wspólnie m.in. przez GIODO, dystrybutorów i URE znajdzie się w odpowiedniej ustawie, nad której projektem pracuje ministerstwo gospodarki. Informacje z liczników będą chronione tak samo jak dane osobowe, a dostęp do nich - bez zgody zainteresowanego - będzie ściśle ograniczony - do samego klienta, operatora sieci, sprzedawcy energii oraz niektórych instytucji państwowych. Dodatkowo GIODO postawił warunek, by odczyt z licznika następował najczęściej raz na 15 minut. Przepisy te jeszcze nie obowiązują, ale OSD generalnie wdrażają te rozwiązania na własną rękę.

Operatorzy podkreślają też, że stosowana przez nich technologia komunikacji licznika przez sieć niskiego napięcia PLC (Power Line Communication) - tania, bo niewymagająca nowej infrastruktury - ma liczne ograniczenia, powodujące, że informacja z licznika nie jest dostępna online.

Informacje z liczników przez sieć energetyczną trafiają do koncentratorów przy stacjach transformatorowych, a koncentrator cztery razy na dobę przesyła je do centrali informatycznej operatora - poinformowała PAP spółka Energa-Operator, która w skali kraju zamontowała najwięcej liczników zdalnego odczytu.

OSD może co prawda np. na potrzeby rozpatrywania reklamacji w specjalnym trybie monitorować zużycie danego licznika na żądanie, ale - jak podkreśliła Energa-Operator - liczba takich odczytów w tym samym czasie jest "mocno ograniczona" technicznie, a pojedynczy taki odczyt na żądanie trwa od kilku sekund do kilku minut.

W dodatku licznik mierzy wyłącznie ilość energii, zużywanej np. w mieszkaniu przez wszystkie urządzenia. "Na podstawie tych danych nie można rozpoznać, który sprzęt jest aktualnie włączony. W wyniku analizy danych nie można też wyciągać wiarygodnych wniosków dotyczących zachowań odbiorców. W pozyskiwanych z liczników danych nie ma informacji, takich jak nazwiska odbiorców, czy miejsce ich zamieszkania" - oceniła spółka.

Również RWE zapewniła, że dane opuszczą system ich zbierania dopiero do 24 godzinach, będą szyfrowane i bez zgody konsumenta udostępnione tylko i wyłącznie jego sprzedawcy energii.

Z informacji OSD wynika, że klienci bardzo szybko odczuwają korzyści z posiadania inteligentnego licznika, który np. informuje konsumenta o zużyciu.

RWE u odbiorców, u których zamontowano pierwszych 600 liczników, przeprowadziło kampanię edukacyjną m.in. na temat korzyści z przesunięcia prania czy włączania zmywarki poza godziny największego poboru energii. Według firmy okazało się, że tylko w ten sposób udało się ograniczyć pobór mocy w szczycie zapotrzebowania o 2 proc. "Gdyby analogiczna zmiana dokonała się w skali całej Warszawy, oznaczałoby to możliwość redukcji zapotrzebowania na moc o 18MW oraz redukcję rocznej emisji CO2 o 2,6 tys. ton" - podkreślił stołeczny dystrybutor.

Z kolei dane Energi z testu konsumenckiego z udziałem 1244 gospodarstw domowych w Kaliszu okazały się jeszcze lepsze. Okazało się, że tylko wprowadzenie różnych cen energii elektrycznej o różnych porach doby ogranicza zużycie o 5-14 proc. Natomiast możliwość redukcji poboru mocy na sygnał operatora sieci daje natomiast nawet 30-proc. oszczędności zużycia. A zużycie energii w testowanych gospodarstwach spadło w ogóle o 2-4 proc. - wynika z informacji Energa-Operator.

 

(fot. PAP/Lech Muszyński)

źródło: tech.wp.pl

 

 

Nowe tablety Surface w drodze

Surface powoli zdobywa coraz lepszą pozycję na rynku tabletów, więc Microsoft kuje żelazo póki gorące i poszerza ofertę swych produktów. W ciągu kilku tygodni możemy spodziewać się premiery modelu Surface 3, jak również zupełnie nowego modelu mini, które powinny trafić do sprzedaży mniej więcej w okresie tegorocznych świąt.
Surface, pierwszy tablet koncernu Microsoft początkowo nie przekonał do siebie konsumentów. Zmiany wprowadzane w kolejnych generacjach tego urządzenia, uczyniły jednak z niego całkiem interesujący sprzęt, którego wyniki sprzedaży stają się coraz lepsze. A już wkrótce możemy spodziewać się premiery dwóch zupełnie nowych modeli urządzeń z tej rodziny, które na sklepowe półki powinny trafić jeszcze przed końcem bieżącego roku.
Chodzi o modele Surface 3 oraz mini. Pierwsze doniesienia o nowym modelu tabletu pojawiły się już w lipcu i wskazywały, że jego oficjalnej premiery możemy oczekiwać w tym miesiącu. Nowy model będzie jeszcze cieńszy oraz lżejszy od poprzednika, dysponować ma przeprojektowaną podstawką oraz również wspierać będzie piórko - jest to technologia N-trig rozpoznająca aż 256 poziomów nacisku, od którego zależy grubość rysowanej linii.
Nie wiadomo natomiast dokładnie co dzieje się z modelem mini. Internetowe źródła sugerują bowiem, że projekt został na razie zawieszony i prawdopodobnie nie trafi do sprzedaży w obecnej formie, gdyż Microsoft wciąż nie poradził sobie z problemami technicznymi związanymi m.in. ze słabą baterią.
Musimy więc poczekać jeszcze trochę licząc na to, że Microsoft jeszcze w tym miesiącu ujawni nieco więcej informacji, które pozwolą nam zorientować się w sytuacji obu nowych tabletów.
źródło: onet.pl 

Kolejny tani telefon Philipsa w Polsce

Do polskich sklepów trafił smartfon Philips S308. To kolejne - po modelu S388 - urządzenie z rodziny smartfonów Philips, które będzie można nabyć w naszym kraju.

Philips S308 to budżetowy produkt, którego cenę ustalono na 400 zł. Wyposażony jest w 4-calowy wyświetlacz pojemnościowy TFT o rozdzielczości 480x800 pikseli, dwurdzeniowy procesor taktowany zegarem 1 GHz, niewielką pamięć RAM - 512 MB - i równie skromną pamięć wewnętrzną - 4GB. Całość działa pod kontrolą Androida w nie najnowszej już wersji 4.2.

Philips S308 obsługuje jednocześnie dwie karty SIM, w trybie GSM i WCDMA, umożliwiając użytkownikowi korzystanie z dwóch numerów telefonu w tym samym czasie lub korzystanie z odrębnej karty do transmisji danych. Na wyposażeniu

znajdziemy także 5 Mpx aparat, slot na karty pamięci i baterię o pojemności 1400 mAh.

Specyfikacja:

 

  • 4-calowy wyświetlacz pojemnościowy WVGA TFT (480x800)
  • Dwurdzeniowy procesor MTK 1 GHz
  • Android 4.2
  • 5-megapikselowy aparat
  • Dual SIM
  • Obsługa kart pamięci MicroSD - do 32 GB
  • Wbudowana pamięć: 4 GB ROM, 512 MB RAM
  • 3G: WCDMA 900/2100MHz
  • 2G: GSM 850/900/1800/1900MHz
  • Bateria 1400 mAh, czas rozmów do 9.5 godziny, czas czuwania do 700 godzin (dwie karty SIM)
  • Wymiary: 126 x 64.5 x 9.7 mm

• Waga: 125 g

 

żródło: wp.pl 

 

 

 

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10127 128 następna »