Wpisy z miesiąca Styczeń 2014

Firefox OS w telewizorach Panasonic

Panasonic ogłosił właśnie, że w kolejnej generacji swoich Smart TV użyje platformy Firefox OS. Wszystko po to, aby telewizor był możliwie jak najbardziej w centrum domowej rozrywki.

Japoński gigant nawiązał współpracę z Mozillą w nadziei, że Firefox OS będzie w stanie zapewnić jakość pozwalającą podjąć równą walkę z liderami rynku Smart TV.

Firefox OS jest otwartą platformą bazującą na HTML 5 i innych internetowych standardach. Oznacza to większe możliwości ustanowienia telewizora domowym centrum rozrywki. Użytkownicy będą mogli oczekiwać większej liczby aplikacji, które pozwalać będą na zwiększenie doznań w korzystaniu z odbiornika.

Jak twierdzi Mozilla, dzięki połączeniu doświadczenia oraz „know-how" obu firm, możliwe jest stworzenie wyśmienitych produktów.

źródło: wp.pl

 

Rękawiczki Bluetooth - wyróżnią cię z tłumu

Nikt z nas nie będzie miał problemu ze zrozumieniem charakterystycznego gestu, który pokazujemy, kiedy chcemy niewerbalnie powiedzieć komuś, żeby do nas zadzwonił. W końcu ktoś stwierdził, że powinien on naprawdę umożliwiać nam prowadzenie rozmowy przez telefon.

Prawdopodobnie w ten sposób właśnie powstały rękawiczki Bluetooth, które w kciuk mają wbudowaną słuchawkę, zaś w mały malec - mikrofon. Rękawiczki Bluetooth nadają się także do obsługi ekranów dotykowych. W sklepie ThinkGeek.com znajdują się dwa modele rękawiczek: z dzianiny oraz skórzane. W zimowe, mroźne dni nie ma lepszego sposobu, żeby zwrócić na siebie uwagę przechodniów. 

 

Oficjalne wydanie internetowe: www.geektoys.pl

Funkcjonalnie i nowocześnie

Funkcjonalnie i nowocześnie - pomysł na oświetloną półkę od wkreceniwdom.pl
Stylowa i pełna prostoty - taka jest oświetlona półka, która zachwyci nie tylko miłośników minimalistycznych wnętrz. Przypadnie do gustu również molom książkowym - daje idealne światło do czytania i łatwo ją zamontować nad ulubionym fotelem czy sofą.
Do wykonania oświetlonej półki potrzebujesz:* 3 kabli do lamp w oplocie z oprawką (np. metalową) o długości dopasowanej do półki i odległości od kontaktu* 3 żarówek* półki (o dowolnej długości, szerokości i w wybranym kolorze)* akumulatorowego narzędzia wielofunkcyjnego (np. Bosch Uneo) * wiertła do drewna o średnicy 8 mm
W oświetloną półkę możesz zmienić jedną z tych, które już wiszą na Twojej ścianie lub stworzyć ją zupełnie od nowa. Wystarczy, że kupisz półkę, która stylem i rozmiarem wpisze się w dane pomieszczenie, a następnie tylko udoskonalisz ją montując oświetlenie.
Najpierw zaznacz ołówkiem na półce sześć miejsc, przez które będą przechodziły kable. Odległości między nimi zależą tylko od Ciebie i Twoich potrzeb. Następnie przy użyciu akumulatorowego narzędzia wielofunkcyjnego (np. Bosch Uneo) z 8 mm wiertłem do drewna, wywierć w zaznaczonych miejscach otwory - po dwa na każdą żarówkę. Przełóż przez nie kable oprawkami skierowanymi do dołu. Zamontuj półkę w wybranym miejscu, wkręć żarówki w oprawki kabli i ciesz się oryginalną, designerską i funkcjonalną dekoracją.Więcej inspiracji i kreatywnych projektów DIY znajdziesz na www.wkreceniwdom.pl.
Zdjęcia:„Fot. Bosch"

Informacja prasowa

 

Niepokojące fakty o energooszczędnych świetlówkach

Mimo wielu kontrowersji, jakie budzą przepisy dotyczące świetlówek energooszczędnych - zastąpienie nimi tradycyjnych żarówek wydaje się nieuniknione. Temat wraca co jakiś czas na biurka urzędników i w następnej kolejności na usta zwykłych ludzi. Ci ostatni rzadko są zadowoleni ze zmian w przepisach.

Obecnie najwięcej mówi się na ten temat w Kanadzie, gdzie z początkiem 2014 roku tradycyjne żarówki zostaną całkowicie wycofane z produkcji. Kanadyjczycy reagują na nowe regulacje podobnie jak mieszkańcy krajów Unii Europejskiej w 2009 roku, kiedy to wycofano ze sklepów tradycyjne żarówki o dużych mocach. Wycofywane żarówki znikały wtedy masowo ze sklepów i lądowały w zapasach gospodarstw domowych. Pojawiły się również skuteczne próby obejścia nowych przepisów, dzięki czemu do dziś możemy bez problemu kupić żarówki starego typu, ze zmienionymi etykietami. Oficjalnie kupujemy nie żarówkę, a np. "punkt świetlny", "małe urządzenie grzewcze" czy "kule grzewcze". Pojawia się jednak pytanie dlaczego tak niechętnie przyjmujemy nową technologię? Zgłębiliśmy ten temat i prezentujemy listę najczęstszych obaw konsumentów oraz wyjaśniamy ich zasadność.

Jest za drogo
To najbardziej prozaiczny i popularny argument przeciw nowym żarówkom. Częściowo prawdziwy - zakup nowych świetlówek wiąże się z dużo wyższym wydatkiem niż w przypadku żarówek, które znamy od lat. Niestety większość osób, które o tym mówią, nie bierze pod uwagę rzeczywistych oszczędności, jakie przynoszą one w ciągu eksploatacji. Żarówki starego typu miały dużą moc, ale 90 procent zużywanej energii zamiast w światło, zamieniały w ciepło! Nowoczesne oświetlenie zużywa do 75 proc. mniej prądu i działa nawet 8-10 razy dłużej. W tym czasie koszt zakupu świetlówki zdąży nam się zwrócić z nawiązką, a przy okazji stanie się to z korzyścią dla środowiska naturalnego.

Nikt nie wymaga również natychmiastowej wymiany żarówek na energooszczędne. Używać ich można w pełni legalnie przez dowolny czas, więc mogą być zastępowane na bieżąco - w miarę wypalania się starych. Nielegalna może stać się ich produkcja i dystrybucja, a nie samo używanie.

Świat zaleje rtęć ze świetlówek
Rtęć rzeczywiście występuje w świetlówkach, więc obawy przed nią trzeba uznać za usprawiedliwione. Lobbyści przekonują nas, że za najwyższą emisję rtęci do środowiska odpowiedzialne są elektrownie węglowe i w ogólnym rozrachunku energooszczędne żarówki przyczynią się do redukcji skażenia. Może i tak, ale trzeba pamiętać o tym, że np. w przypadku stłuczenia świetlówki narażamy się na bezpośredni kontakt z tym silnie trującym metalem. Niebezpieczne są też ludzkie przyzwyczajenia. Wszystkie świetlówki zawierające rtęć powinny trafić do punktu recyklingu. W praktyce często trafiają po prostu do kosza razem z innymi odpadami. Przestrzegamy jednak przed takim rozwiązaniem i przypominamy, że grozi za to kara grzywny do 5000 złotych!

Nowe żarówki są rakotwórcze
Niemiecka telewizja NDR ujawniła wyniki badań, według których oprócz rtęci w świetlówkach wykorzystuje się także inne niebezpieczne substancje, takie jak rakotwórczy fenol. Przeprowadzone testy wykazały, że niebezpieczne opary były wydzielane przez żarówki energooszczędne w czasie zwykłej pracy. Jeden z producentów obarczał winą za to zjawisko kleje i komponenty wykorzystane przy produkcji. Tak czy owak - nie brzmi to dobrze.

Brak regulacji
Według wielu informacji, energooszczędne żarówki mogą ulec uszkodzeniu, jeśli użyjemy ich z regulatorami natężenia światła. Niestety to prawda. Świetlówki są dosyć wrażliwe na skoki napięcia i użycie ich ze starszymi, nieprzystosowanymi regulatorami, może skończyć się awarią. Są jednak dostępne żarówki halogenowe i diodowe, które możemy z powodzeniem używać z każdym rodzajem urządzeń.

Psują wzrok
Producenci zapewniają o pełnym bezpieczeństwie swoich produktów, jednak niezależne badania nie pozostawiają suchej nitki na nowoczesnym oświetleniu. Dostaje się zarówno kompaktowym świetlówkom, jak i oświetleniu LED. Barwa i intensywność emitowanego przez nie światła jest daleka od światła dziennego, co w przypadku długotrwałego oddziaływania może uszkadzać siatkówkę i powodować różne schorzenia wzroku.

Wywołują ataki padaczki
Nie ma na to bezsprzecznych dowodów, ale wiele wskazuje na to, że migotanie świetlówek może wywoływać ataki epilepsji, podobnie jak ma to miejsce w przypadku lamp stroboskopowych. Rozbłyski światła są na tyle szybkie, że ich nie zauważamy, ale nasze oczy odczuwają je wyjątkowo negatywnie. Podrażnienia oczu, częste mruganie, rozdrażnienie, a nawet depresja i stany lękowe to coraz częstsze następstwa przebywania w tak oświetlonych pomieszczeniach.

Przedstawione teorie należą do najczęściej pojawiających się uwag na temat energooszczędnych żarówek. Niestety większość dementujących je materiałów pochodzi z biur prasowych samych producentów, co poddaje w wątpliwość ich obiektywizm. Wygląda na to, że za decyzje urzędników przyjdzie nam jeszcze zapłacić wysoką cenę - znacznie wyższą niż rachunki za energię elektryczną w przypadku zwykłych żarówek. Prawda starych przysłów pozostaje w tym przypadku aktualna - nie wszystko złoto co się świeci.

-/PŻ/SW
Źródło: PŻ, WP.PL

 

 

Słuchawki z Grilamidu, z pamięcią kształtu

Nowe słuchawki nagłowne Klipsch Status wykonano z bardzo wytrzymałego Grilamidu, który stosowany jest między innymi przy produkcji oprawek najbardziej luksusowych okularów. Elementy wykończeniowe są wykonane z wysokiej jakości skóry.

Celem, który przyświecał producentowi przy tworzeniu tego modelu było, aby słuchawki równie dobrze grały, co i wyglądały. Zainstalowane przetworniki zbudowane są w oparciu o magnesy neodymowe, co ma gwarantować głębokie brzmienie. Są to przetworniki dynamiczne, z ruchomą cewką o średnicy 40mm. Pasmo przenoszenia mieści się w przedziale 16-23000 Hz. Skuteczność określono na 110dB.

Izolację od zakłóceń zewnętrznych i komfortowe użytkowanie przez długi czas zapewniają nauszniki piankowe z pamięcią ułożenia. Nauszniki są również obrotowe, aby lepiej dopasowywać się do kształtu głowy i poprawiać uszczelnienie wokół uszu.

Na wysokiej jakości kablu znajduje się trójprzyciskowy sterownik z mikrofonem, który zapewnia pełną kontrolę nad iPhonem, iPodem i iPadem, zarówno w czasie słuchania muzyki jak i dzwonienia. Słuchawki dostępne są w kolorze czarnym oraz perłowym białym.

Cena słuchawek wynosi 1199 zł.

 

źródło: wp.pl

 

 

Ultra HD 4K w telewizorach Toshiba

Ultra High Definition (Ultra HD) to standard wyświetlania obrazu telewizyjnego w rozdzielczości 3840 x 2160 pikseli. Jako pierwsze zaczęły stosować go telewizje publiczne w Japonii, Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech. 4K to wysokiej jakości standard rozdzielczości filmów cyfrowych oraz grafiki komputerowej. Nazwa pochodzi od 4 tysięcy pikseli umieszczonych w pozycji horyzontalnej. W porównaniu do powszechnie spotykanej rozdzielczości Full High Definition (Full HD) technologia 4K charakteryzuje się czterokrotnie większą liczbą pikseli, co wpływa znacząco na jakość obrazu.

Oglądając swój ulubiony film na odtwarzaczu Blu-ray podłączonym do telewizora Toshiba z serii L9 możemy poczuć się jak w środku kinowej akcji. Poziom szczegółowości obrazu jest naprawdę wysoki, co jest nie lada gratką dla wszystkich fanów kina oraz osób, które oglądając na dużym ekranie, w rozdzielczości Ultra HD koncert swojego ulubionego zespołu mogą poczuć się jak publiczność zajmująca miejsca w pierwszych rzędach. Technologia Ultra HD sprawdza się też podczas wyświetlania zdjęć. Podłączając aparat do telewizora Toshiba serii L9 możemy zapewnić sobie pokaz slajdów na najwyższym światowym poziomie. Zdjęcia, dzięki bogatej gamie wyrazistych kolorów i ostrości detali, będą w pełni oddawać atmosferę minionych wakacji, egzotycznych podróży czy rodzinnych spotkań.

Telewizor Ultra HD Toshiba serii L9 sprawdzi się również jako monitor dla osób pracujących przy tworzeniu grafiki komputerowej, montowaniu filmów czy też będzie ciekawym rozwiązaniem dla analityków finansowych, którzy spędzają długie godziny na pracy w arkuszu kalkulacyjnym. Niewątpliwą przewagą standardu Ultra HD w porównaniu do Full HD jest przestrzeń, jaką użytkownik otrzymuje na ekranie. Dzięki rozdzielczości Ultra HD możemy wyświetlić więcej aktywnych komórek w programie Excel, otworzyć większą liczbę ścieżek podczas tworzenia plików video czy wyświetlić więcej szczegółów podczas projektowania grafiki lub edycji zdjęć. 
Oglądając swój ulubiony film na odtwarzaczu Blu-ray podłączonym do telewizora Toshiba z serii L9 możemy poczuć się jak w środku kinowej akcji. Poziom szczegółowości obrazu jest naprawdę wysoki, co jest nie lada gratką dla wszystkich fanów kina oraz osób, które oglądając na dużym ekranie, w rozdzielczości Ultra HD koncert swojego ulubionego zespołu mogą poczuć się jak publiczność zajmująca miejsca w pierwszych rzędach. Technologia Ultra HD sprawdza się też podczas wyświetlania zdjęć. Podłączając aparat do telewizora Toshiba serii L9 możemy zapewnić sobie pokaz slajdów na najwyższym światowym poziomie. Zdjęcia, dzięki bogatej gamie wyrazistych kolorów i ostrości detali, będą w pełni oddawać atmosferę minionych wakacji, egzotycznych podróży czy rodzinnych spotkań.

Telewizor Ultra HD Toshiba serii L9 sprawdzi się również jako monitor dla osób pracujących przy tworzeniu grafiki komputerowej, montowaniu filmów czy też będzie ciekawym rozwiązaniem dla analityków finansowych, którzy spędzają długie godziny na pracy w arkuszu kalkulacyjnym. Niewątpliwą przewagą standardu Ultra HD w porównaniu do Full HD jest przestrzeń, jaką użytkownik otrzymuje na ekranie. Dzięki rozdzielczości Ultra HD możemy wyświetlić więcej aktywnych komórek w programie Excel, otworzyć większą liczbę ścieżek podczas tworzenia plików video czy wyświetlić więcej szczegółów podczas projektowania grafiki lub edycji zdjęć.

źródło: toshiba/agdrtv24.pl

 

 

« poprzednia 1 następna »